Vidal: Stracona szansa

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo tylko zremisowało z Ñublense w 4. kolejce fazy grupowej Copa Libertadores. Teraz Rubro-Negro mają dwa kolejne mecze na stadionie Maracanã, aby zapewnić sobie awans do 1/8 finału. Arturo Vidal żałował wyniku i już planuje kolejne spotkanie w rozgrywkach przeciwko Racingowi.

"To jest stracona szansa. Wciąż mamy duże szanse na awans, ale nie takiego wyniku chcieliśmy. Potrzebowaliśmy trzech punktów. Musimy nadal poprawiać naszą grę. Teraz mamy mecz w sobotę, a potem decydujące starcie z Racingiem u nas. Jesteśmy smutni, bo potrzebowaliśmy trzech punktów. Muszę podziękować wszystkim za sympatię, którą otrzymałem tutaj w Chile. Jestem bardzo szczęśliwy, że wróciłem do mojego domu, naprawdę bardzo szczęśliwy. W Chile wszyscy są za Flamengo". - powiedział Arturo Vidal, opuszczając boisko.

Flamengo wyszło na prowadzenie w pierwszej połowie dzięki trafieniu Gabriela Barbosy. W tym sezonie napastnik ma na swoim koncie 15 bramek w 29 meczach. Natomiast w drugiej części gry Jorge Henríquez przeprowadził indywidualną akcję, minął obronę i doprowadził do wyrównania.

Arturo Vidal przeżywa ostatnie miesiące swojego kontraktu z Flamengo. Umowa wygasa w grudniu, i do tej pory klub ostrożnie prowadzi negocjacje w sprawie przedłużenia. Defensywny pomocnik skomentował także zainteresowanie Colo-Colo.

"Prawda jest taka, że mam kontrakt i jestem w 100% związany z Flamengo... Teraz mam nadzieję, że zespół poprawi się i będzie w stanie zdobyć te trzy tytuły". - dodał.

Po remisie Flamengo zajmuje drugie miejsce w grupie z dorobkiem 5 punktów. Racing jest liderem z 10 oczkami i będzie następnym przeciwnikiem Rubro-Negro w Copa Libertadores. Obie drużyny zmierzą się 8 czerwca na stadionie Maracanã.

Następny mecz Rubro-Negro odbędzie się w sobotę na stadionie Maracanã przeciwko Cruzeiro, w ramach 8. kolejki Campeonato Brasileiro.

iconautor: MentiX

icon 25.05.2023

icon05:29

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy