Jorginho: Czułem się bardzo dobrze
Flamengo rozpoczęło Klubowe Mistrzostwa Świata od pewnego zwycięstwa 2:0 nad Espérance w Filadelfii. Debiutant wieczoru, Jorginho, pochwalił współpracę z nowymi kolegami z drużyny.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
"Czułem się bardzo dobrze. Moje pierwsze wrażenie jest takie, że to wspaniała grupa zawodników, którzy chcą podążać w tym samym kierunku, mając wspólne podejście do pracy. To piłkarze wielkiej klasy, którzy jak sądzę dobrze współgrają z moimi cechami. Wierzę, że możemy razem czerpać z tego wiele radości." - powiedział Jorginho w rozmowie z TV Globo.
Jorginho przed pierwszym meczem odbył dziewięć treningów z drużyną. Na boisku spędził 73 minuty i zanotował asystę przy golu Luiza Araújo, który ustalił wynik spotkania. 33-latek był jednym z najlepszych graczy meczu.
"Oczywiście, że jest jeszcze wiele do przepracowania i zgrywania się z zespołem. Ale jestem bardzo szczęśliwy z powodu debiutu i czułem się bardzo swobodnie. To, co się dzieje, na pewno nie zależy tylko ode mnie, lecz również od gotowości kolegów, by dobrze mnie przyjąć. To, że jestem obecny, mówię, podpowiadam, to moja cecha. Chcę tylko dobra zespołu i robię to z otwartym sercem, by pomóc. Ich otwartość wobec mnie była wspaniała i wierzę, że przed nami same dobre rzeczy." - dodał.
Zawodnik stwierdził, że podanie do Luiza Araújo wynikało częściowo z treningu, a częściowo z jego stylu gry. Dzięki zwycięstwu Flamengo zakończyło pierwszą kolejkę jako lider grupy D - mimo że Chelsea również wygrała 2:0 z Los Angeles FC, to otrzymała trzy żółte kartki, podczas gdy Rubro-Negro tylko jedną (dla Bruno Henrique).
"To trochę jedno i drugie, powiedzmy. Wiemy, gdzie nasi zawodnicy ustawiają się na różnych częściach boiska. Ale wierzę, że to także kwestia moich cech — gdy dochodzę w dane miejsce, już wcześniej rozglądam się, co się dzieje, i często udaje mi się zagrać właśnie takie podania. To była dobra kombinacja obu elementów." - zakończył.
W najbliższy piątek Flamengo zmierzy się z Chelsea w drugiej kolejce Klubowych Mistrzostw Świata. Mecz również odbędzie się na stadionie Lincoln Financial Field w Filadelfii. W pierwszym spotkaniu drużyna angielska wygrała 2:0 z Los Angeles FC.