Jardim: Drużyna rozegrała kolejny mecz bez straty gola, co było istotne
Po zwycięstwie Flamengo nad Cruzeiro trener Leonardo Jardim pochwalił rozwój drużyny w drugim meczu pod jego wodzą. Portugalczyk stwierdził, że zespół zrobił postęp, ponieważ nie stracił gola i stworzył więcej sytuacji, ale wciąż musi poprawić kilka elementów.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
"Myślę, że jest kilka ważnych rzeczy, które warto docenić. Po pierwsze, drużyna rozegrała kolejny mecz bez straty gola, co było istotne. Ważne było też mocne wejście w spotkanie. Mieliśmy bardzo dobre pierwsze 15-20 minut, oprócz gola dwa razy trafiliśmy w słupek. Po drugiej stronie również jest dobry zespół. W zeszłym roku osiągnąłem świetne wyniki przeciwko Flamengo. W tym roku to jednak inna drużyna, z większym posiadaniem piłki i większą liczbą zawodników w środku pola. Dlatego były momenty, w których to oni utrzymywali się przy piłce. Zawsze wiemy, że mecz Flamengo z Cruzeiro jest wielkim wydarzeniem. Tylko w 2014 roku udało się nam wygrać różnicą większą niż dwóch bramek. To pokazuje również, że po drugiej stronie był rywal, który przyjechał z jasnym celem osiągnięcia dobrego wyniku. My jednak byliśmy skuteczni i zasłużenie wygraliśmy. Świadczą o tym gole, piłki trafiające w słupek oraz sytuacje, które stworzyliśmy. Z pewnością mamy jeszcze drogę do przejścia i elementy do poprawy. Niektóre decyzje możemy podejmować lepiej, a przy piłce powinniśmy zachowywać większą precyzję. Jestem jednak szczęśliwy, bo zawodnicy prezentują znakomitą postawę. Dziś, oprócz tych, którzy rozpoczęli mecz, ważną rolę odegrali również rezerwowi, którzy weszli z ławki, jak Lino i Carrascal, zaliczając asystę i gola. Idziemy dalej naszą drogą i codziennie pracujemy." - ocenił trener.
Mecz był również ponownym spotkaniem Leonardo Jardima z Cruzeiro, byłym klubem, który opuścił pod koniec ubiegłego roku i o którym mówił, że będzie jedynym zespołem, jaki poprowadzi w Brazylii. Jego przyjście do Flamengo zostało źle odebrane przez kibiców Raposy. Przed meczem trener został jednak przywitany przez kilku zawodników z kadry Cruzeiro.
"Z pewnością mam tam dobre przyjaźnie i relacje. Tym zawodnikom pomogliśmy wejść na poziom, na którym wcześniej byli trochę zagubieni. Dlatego z niektórymi z nich mam bliski kontakt. Przed meczem prezydent klubu przyszedł do mojej loży, żebyśmy chwilę porozmawiali i żeby wszyscy mogli zobaczyć, jakie relacje nas łączą. To było miłe, ale na boisku jest już inaczej. Na boisku jestem w 200% Flamengo, a celem jest bycie jak najbardziej konkurencyjnym, atakowanie w najlepszy możliwy sposób, dobre bronienie i wygranie meczu. Oczywiście relacje nie znikają, tak jak było we wszystkich klubach, w których pracowałem. Nadal utrzymuję kontakt z ludźmi, z którymi współpracowałem." - powiedział Portugalczyk.
Pierwszego gola dla Flamengo zdobył Pedro już na początku spotkania. Pod koniec meczu, w momencie naporu rywala, Samuel Lino przeprowadził akcję i asystował przy bramce Jorge Carrascala. Obaj rozpoczęli ten mecz na ławce rezerwowych, choć w niedzielę grali od pierwszej minuty w finale Campeonato Carioca przeciwko Fluminense.
"Mamy kilku zawodników, którzy wciąż nie są w najlepszej formie, niektórzy z powodu kontuzji, inni dlatego, że to dopiero początek sezonu. Gdyby wszyscy byli w optymalnej dyspozycji, wynik wyglądałby inaczej, nie doszłoby do zmiany trenera i wszystko byłoby w porządku. Musimy wymagać od piłkarzy pod względem mentalnym, pracy i postawy, ale oni już są bardzo wymagani, zarówno ci, którzy wchodzą na boisko, jak i ci, którzy zaczynają mecze. Dziś dokonaliśmy trzech zmian, inni weszli, by pomóc w momencie, gdy chcieliśmy nieco więcej przejść do ataku, ponieważ Cruzeiro zaczęło się odkrywać. Właśnie po jednej z takich akcji zdobyliśmy bramkę na 2:0. Dlatego jestem zadowolony. Zawsze powtarzam, że tylko zgrana, konkurencyjna i szeroka kadra jest w stanie grać w wielu rozgrywkach. Flamengo to ma. Każdy zawodnik, który gra, musi mieć zaufanie trenera. Z meczu na mecz to zaufanie jest obecne. - dodał.
Portugalczyk zapewnił, że Pedro i Giorgian de Arrascaeta mogą i powinni nadal grać razem. Na początku 2026 roku, za kadencji Filipe Luísa, obaj rzadko rozpoczynali mecze jednocześnie.
"Jest już ponad wszelką wątpliwość udowodnione, że mogą grać razem. Rozegraliśmy dwa bardzo konkurencyjne mecze. Ten z Fluminense był trudny, ponieważ to rywal, który mocno pressuje i gra z dużą intensywnością. Cruzeiro również należy do tego typu drużyn. Oni pokazali swoją jakość. Muszę jednak czasami ich oszczędzać, żeby nie musieli grać w każdym meczu. Wtedy do gry wchodzą inni zawodnicy z kadry, abyśmy mieli jak najwięcej rozwiązań na tych dwóch pozycjach. Arrasca ma ogromny talent, nie mogę go też przez to nadmiernie obciążać. Będą mecze, w których zagra mniej minut, ponieważ my, Flamengo, potrzebujemy jego jakości zarówno jako kapitana, jak i piłkarza." - stwierdził.
Dzięki zwycięstwu Flamengo ma siedem punktów i zakończy dzień w czołowej czwórce Brasileirão. Było to drugie zwycięstwo Rubro-Negro, którzy mają rozegrany jeden mecz mniej w rozgrywkach. Drużyna Leonardo Jardima ponownie wyjdzie na boisko w sobotę, kiedy zmierzy się z Botafogo na stadionie Nilton Santos w ramach 6. kolejki Campeonato Brasileiro.
INNE ODPOWIEDZI LEONARDO JARDIMA
CZY OBECNA POSTAWA PEDRA JEST DLA CIEBIE SATYSFAKCJONUJĄCA? CZY ROZMAWIAŁEŚ Z NIM NA JAKIEŚ TEMATY?
"Rozmowa była bardzo prosta i bezpośrednia z Pedro. Jest jednym z najlepszych napastników brazylijskiego futbolu i pokazywał to na przestrzeni lat. Istnieją dwie strony gry, z piłką i bez piłki, i on pokazał, że może być kompetentny. Oprócz strzelania goli, w kategoriach strategicznych, ustawiania się, pressingu i bardziej współpracującej postawy. To jest to, co robi, ponieważ ma tę zdolność fizyczną i zrozumienie gry zespołowej. Mnie nie zaskakuje, ponieważ od początku wierzyłem, że będziemy w stanie mieć Pedro ofensywnie, ale także z funkcją defensywną, którą wszyscy zawodnicy muszą mieć. W dzisiejszym nowoczesnym futbolu nie istnieje w żadnej drużynie zawodnik, który tylko atakuje."
JAK OCENIASZ GRĘ PULGARA?
"Jest ważnym zawodnikiem we Flamengo przez wszystko, co pokazał. Dobrze rozumie grę. Poprosiłem go, aby wykonał dwa lub trzy ruchy, które musiał zrobić w ramach mojej strategii i łatwo to zrozumiał. To pokazuje, że nie ma tylko jakości, ale także inteligencję powyżej średniej, która pozwala z jednej chwili na drugą dać odpowiedź po tygodniu pracy. Dlatego jestem z niego bardzo zadowolony."
ZMANY I ZMIANA USTAWIENIA CARRASCALA I LUIZA ARAÚJO
"Luiz Araújo jest zawodnikiem, który normalnie gra szeroko, ale trochę schodzi do środka, jak Paquetá. W tamtym momencie meczu potrzebowałem kogoś bardziej wysuniętego do przodu, kogoś, kto mógłby wykonać bieg diagonalny prawą nogą, i tak się stało. Dlatego Carrascal zagrał bardziej szeroko, dla opcji diagonalnych. Boczni obrońcy Cruzeiro odsłaniali się i nie mieli już możliwości zabezpieczyć przestrzeni za plecami, i taka była idea tej zmiany. A Luiz Araújo, z całą inteligencją, którą posiada, z pewnością nie jest w swojej najlepszej formie przez wszystko, przez co przeszedł. Wierzymy w niego i uważamy, że sprawy, krok po kroku, będą się układać."
SZYBSZY POCZĄTEK MECZU
"Moim priorytetem jest, aby Flamengo grało dobrze i wygrywało. Jeśli chodzi o grę, ci zawodnicy mają świetną umiejętność rozgrywania piłki. Powoli próbujemy wprowadzać inne zmienne. Życie zawodnika normalnie nie ogranicza się do jednej zmiennej, więc wierzę, że mogą w meczu wykorzystywać inne możliwości, na przykład prowadzić piłkę w wolne przestrzenie, gdy je mają, wykonywać niektóre ruchy po skosie, aby stworzyć dynamikę ofensywną. Stopniowo to wprowadzamy. Pulgar dzisiaj kilka razy przeniósł grę do ataku, nie tylko podając piłkę, ale także łamiąc linie, abyśmy mogli grać wyżej. Osobiście lubię zawodników, którzy łamią linie i gdy zdobywają przestrzeń, wykonują ruch z piłką, przełamując linie obrony."
UŻYWAĆ WIĘCEJ WALLACE CZY IMPROWIZOWAĆ
"Szczerze mówiąc, w tym momencie Plata doznał lekkiego urazu kolana podczas treningów. Nie był w 100%, Wallace jest młodym zawodnikiem, wszyscy go znają. Był blisko odejścia, nadal nie jest w najlepszej formie. Ale wierzymy w niego. Później dokonamy analizy. Futbol to ciągła analiza. To nie jest teraz moment, aby myśleć, czego brakuje lub nie. Czasami zawodnicy się rozwijają, następuje ewolucja. Musimy wykorzystać tych, którzy są tutaj, i wydobyć z nich najlepszy poziom. To jest mój cel dla Pedro, Wallace Yana, Évertona. Każdego, kto gra mniej, ale wiemy, że nadal ma duży margines wydajności."
JAK OCENIASZ KONDYCJĘ FIZYCZNĄ DRUŻYNY?
"Myślę, że w piłce nożnej nie chodzi tylko o fizyczność, to zestaw działań. Czasami kondycja fizyczna zależy od modelu gry, który wprowadzamy. Chcę, aby zawodnicy funkcjonowali w ramach tego modelu, który chcę wdrożyć. Czasami zawodnik musi dać z siebie trochę więcej, a skrzydłowi czasami muszą bardziej bronić. Pomocnicy muszą wychodzić z krycia... To jest to, czego szukam jako trener u moich zawodników. Pod względem fizycznym, oczywiście będziemy musieli zarządzać niektórymi zawodnikami, ponieważ nie mamy możliwości grać co trzy dni tymi samymi piłkarzami, a także dlatego, że nie mieli normalnego okresu przygotowawczego. Flamengo go nie miało, ale inni też nie mieli. Dlatego spróbujemy zarządzać tymi zasobami. Wykorzystamy okazję, aby zwiększyć przygotowanie tych, którzy nie zostaną powołani, a w następnym oknie transferowym skorzystamy z okazji, aby wprowadzić pewne korekty na tym poziomie."
CZY EMERSON ROYAL PRZYCZYNIŁ SIĘ DO DOBREJ GRY PAQUETY? MYŚLISZ O NIM BARDZIEJ CENTRALNIE?
"Odpowiedziałem na to pytanie ostatnio, odnosząc się do Paquety. Uważam, że może grać na trzech pozycjach w zespole: jako drugi defensywny pomocnik, bardziej ofensywny pomocnik oraz jako pomocnik po prawej stronie. Musieliśmy przygotować scenariusz, ponieważ nie jest skrzydłowym, jest pomocnikiem. Scenariusz, który przygotowaliśmy na dzisiaj, jeśli się przyjrzycie, zawsze zakładał budowanie gry z Erickiem lub prawym obrońcą, skrzydłowy rozciągał grę, tworząc korytarz, którym był Royal, a Paquetá pojawiał się między liniami, co jest jego stylem gry. Moja praca jako trenera polega również na zapewnieniu zawodnikom dobrego ustawienia, aby mogli wykorzystać swoje cechy. Paquetá nie jest skrzydłowym. Jeśli miałby grać z prawdziwym skrzydłowym, lepiej grać z Platą lub Carrascalem, choć Carrascal również nie jest skrzydłowym (śmiech). Dlatego zależało nam, aby ustawić zawodników na ich najlepszych pozycjach, aby maksymalnie wykorzystać ich możliwości. Zabawne, że jedną z pierwszych rzeczy, jakie mi powiedzieli, było: "Paquetá po prawej stronie nie działa". Odpowiedziałem: "Dobrze, zobaczymy". Jestem zadowolony, uważam, że może funkcjonować, ale musi mieć strategiczną organizację. Jeśli będzie dostawał piłkę przy samej linii i dryblował, to nie zadziała. Ale jeśli będzie to część bardziej kolektywnej strategii, może pomagać na skrzydle lub w środku. To był jego najlepszy mecz, ale wierzę w jego rozwój, ponieważ ma jeszcze dużo więcej do zaoferowania. Powiedziałem mu to. Znam tego zawodnika, potrzebuje więcej czasu, bo czeka go bardzo intensywny sezon, sezon trwający półtora roku."
LIBERTADORES U-20
"Skłamałbym, gdybym powiedział, że widziałem wszystkie mecze, nie widziałem. Ale przypadkiem widziałem pierwszy mecz, w którym mieliśmy chłopaka, który strzelił gola, wychodząc ze skrzydła do środka. Zauważyłem, że niektórzy zawodnicy mają duży potencjał. Prawy obrońca i stoper w zeszłym roku grali w pierwszej drużynie, skrzydłowy po lewej stronie miał już swoje szanse. Na pewno będą mieli opiekę i wsparcie naszego sztabu, nie po to, aby tworzyć fenomeny, ale aby prowadzić ich w najlepszy sposób. Tutaj w Brazylii ktoś strzela dwa gole i od razu jest fenomenem? Nie. Chodzi o to, aby prowadzić ich najlepiej, aby w średnim terminie mogli stać się częścią tej drużyny."
JAK MOŻNA POMÓC PEDRO W WALCE O MIEJSCE NA MISTRZOSTWACH ŚWIATA
"Będę bardziej ogólny w tej kwestii, ponieważ nie lubię mówić o pracy kolegi z takim CV jak Ancelotti. Ale uważam, że wszyscy zawodnicy, którzy grają więcej we Flamengo, zawsze będą opcją dla różnych reprezentacji: Chile, Urugwaju, Argentyny, Brazylii… Gra we Flamengo to status, który pozwala każdemu z zawodników być blisko powołania. Dlatego wierzę, że grając we Flamengo i będąc ważnym dla Flamengo, istnieje szansa dla wszystkich reprezentacji."
JAK WYGLĄDAŁ TEN PIERWSZY TYDZIEŃ
"Zabawne, że ludzie mnie oceniają, a wielu z nich mnie nie zna. To, co zawsze robię, to mieć grupę, w której jestem spójny we wszystkich decyzjach, to jest mój sposób pracy. Spójność jest dla mnie słowem-kluczem w sporcie. Spójność w pomyśle gry, w rodzaju pracy, w realizacji pewnych sytuacji. To jest to, co staram się rozwijać z tym zespołem i wszystkimi moimi drużynami. Ze strony zawodników mam przyjęcie, które było nienaganne, przyjęli ideę, są skupieni. To sprawia, że jestem niezwykle zadowolony. Kiedy pracujesz w klubie, a zawodnicy przyjmują twoją ideę, kiedy cały sztab współpracuje najlepiej jak potrafi, mam tylko satysfakcję. Musimy to kontynuować, dobrze pracować jest obowiązkiem. To prowadzi nas do lepszych wyników."