Gdzie ustawić Paquetę? Filipe Luís testuje różne rozwiązania, ale ma ulubioną pozycję dla pomocnika
Lucas Paquetá trafił do Flamengo jako największe wzmocnienie sezonu i zawodnik, z którym wiązano ogromne oczekiwania. Przed nim ósmy mecz po powrocie, a pomocnik wciąż zmaga się z brakiem zgrania z zespołem i notuje występy poniżej oczekiwań. W klubie uważa się jednak, że to naturalny proces. Pojawia się więc pytanie: gdzie najlepiej wkomponować tak wszechstronnego piłkarza?
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Filipe Luís jasno podkreśla, że chce wykorzystywać Lucasa Paquetę w ofensywie, jako swego rodzaju prawego pomocnika, podobnie jak wcześniej grał Gerson, z możliwością występów także po lewej stronie. Trener chce maksymalnie wykorzystać jego atuty w ataku. Oprócz identyfikacji z klubem, wydanie 42 milionów euro na transfer byłego zawodnika West Ham United wiązało się również z jego wszechstronnością i możliwością gry na kilku pozycjach.
"Uznaliśmy, że sprowadzenie Paquety może wpłynąć na budżet tego okna transferowego, ale doszliśmy też do wniosku, że to nie jeden, a trzy lub cztery transfery w jednym ze względu na pozycje, na których może grać, i jakość, jaką prezentuje. Wzmocnienie Flamengo przy takiej kadrze jest bardzo trudne. Nawet uzupełnienie braków nie jest łatwe, a podniesienie poziomu jeszcze trudniejsze." - powiedział José Boto na początku miesiąca.
Gdzie więc Lucas Paquetá pasuje najlepiej? W wygranym meczu z Botafogo w ćwierćfinale Campeonato Carioca oraz przeciwko Sampaio Corrêa w rozgrywkach stanowych wystąpił na pozycji drugiego defensywnego pomocnika, tej samej, na której gra Jorginho. Na stadionie Nilton Santos zagrał też kilka minut jako "fałszywa dziewiątka" oraz jako boczny pomocnik po zmianach.
Właśnie w klasyku zdobył swojego pierwszego gola po powrocie do Flamengo. Grając bardziej jako organizator, często brał na siebie prowadzenie piłki, kontrolę tempa i rzadziej pojawiał się pod bramką rywali. Podobnie było w meczu z Lanús, gdy Filipe Luís postawił na bardziej mobilny atak z Giorgianem de Arrascaetą, Luizem Araújo, Jorge Carrascalem i Évertonem Cebolinhą. Ustawienie zespołu zmieniało się w trakcie spotkania.
Mimo to szkoleniowiec preferuje ustawianie Lucasa Paquety bliżej pola karnego rywala, aby w pełni wykorzystać jego zdolność do wykańczania akcji. Tak było w meczach przeciwko Corinthians, Internacional i Vitória, a także wtedy, gdy wszedł z ławki w spotkaniu z Madureirą.
"Moim zamiarem jest ustawianie go z przodu, po prawej lub po lewej stronie. Przeciwko Botafogo miał swobodę wchodzenia w pole karne, choć bronił jako defensywny pomocnik. Moi środkowi defensywni pomocnicy mają bardzo konkretne zadania, są sercem zespołu. Trudno wejść do drużyny i od razu się wpasować, ale on ma ogromną jakość. Nie chcę jednak, by stracił to, co ma najlepsze, czyli wejście w pole karne i wykończenie. Przed nami wiele meczów, więc ważne jest, by mógł pełnić różne role. Chcę, by zachował tę zdolność, bo jest zawodnikiem decydującym." - powiedział Filipe Luís na konferencji prasowej.
Sam Lucas Paquetá po meczu z Botafogo przyznał, że ma swoją ulubioną pozycję, sugerując, że najlepiej czuje się bliżej bramki rywala. W klasyku wystąpił jednak jako drugi defensywny pomocnik.
"Dużo rozmawiam z Filipe. Doskonale wie, gdzie czuję się najlepiej. Jestem do dyspozycji, by pomagać drużynie w każdy możliwy sposób, dziś nieco cofnięty, ale zazwyczaj na swojej pozycji." - podkreślił po zdobyciu pierwszego gola dla Flamengo.
Lucas Paquetá grał już jako defensywny pomocnik, prawy pomocnik, środkowy rozgrywający, a nawet jako środkowy napastnik. Testy pokazują, że rzeczywiście jest bardzo wszechstronny, jednak sztab szkoleniowy wciąż szuka optymalnego rozwiązania. Sama pozycja nie powinna być największym problemem. Aby znów zachwycać, kluczowe będzie odzyskanie pewności siebie i przełożenie jakości na konkretne liczby na boisku.