Flamengo przedłuży kontrakt z Bruno Henrique
Flamengo jest blisko przedłużenia kontraktu Bruno Henrique. Nowa umowa napastnika i jednego z największych idoli klubu będzie obowiązywać do końca 2027 roku. Do podpisania kontraktu pozostało już niewiele szczegółów, ale porozumienie między stronami zostało osiągnięte.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Pozostałe kwestie do dopięcia są uznawane za formalności. Oprócz długości kontraktu ustalono również wynagrodzenie. Rozmowy przyspieszyły w ostatnich dniach po tym, jak Flamengo rozpoczęło negocjacje pod koniec ubiegłego miesiąca.
Jeden z największych idoli w najnowszej historii Flamengo, Bruno Henrique, dołączył do klubu w 2019 roku. Z 17 zdobytymi trofeami zawodnik stał się, obok Giorgiana de Arrascaety, najbardziej utytułowanym piłkarzem w historii klubu. W obecnym sezonie rozegrał 11 spotkań, zdobył trzy gole i zanotował dwie asysty.
Niespełna miesiąc temu prezydent Luiz Eduardo Baptista publicznie opowiedział się za pozostaniem 35-letniego napastnika w klubie, podkreślając, że powinien grać we Flamengo aż do zakończenia kariery.
"Intencją Flamengo jest zatrzymanie Bruno Henrique tak długo, jak będzie chciał grać w piłkę. To takie proste. Poza trofeami Bruno ma w sobie pasję do futbolu, która nas zachwyca, coś więcej niż to, co widzą kibice na boisku. Jest bardzo ważny dla zespołu, dla jedności grupy. Uosabia wartości, które uważamy za fundament Flamengo. Jego miejsce jest tutaj." - powiedział Luiz Eduardo Baptista.
Po dopięciu przedłużenia kontraktu Bruno Henrique Flamengo będzie miało trzech zawodników, których umowy wygasają w grudniu 2026 roku. Éverton Cebolinha jako jedyny ma już ustaloną przyszłość i nie przedłuży umowy z klubem z Rio de Janeiro.
34-letni obrońca Danilo wciąż rozważa zakończenie kariery po sezonie, a Flamengo czeka na jego ostateczną decyzję. Przyszłość Alex Sandro również pozostaje niepewna.