Flamengo chce obniżyć średnią wieku kadry
Flamengo wkrótce rozpocznie rywalizację w Copa Intercontinental w Katarze, ale na horyzoncie ma już planowanie na 2026 rok. Ostatnia kolejka Campeonato Brasileiro, rozgrywana w niedzielę, zacznie wytyczać niektóre kierunki dotyczące przyszłości Rubro-Negro na rynku transferowym.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Ideą zarządu jest obniżenie średniej wieku w kadrze, która obecnie wynosi 27,8 roku. Aby to osiągnąć, oprócz zatrzymania kluczowych zawodników, Departament Piłki Nożnej zamierza inwestować na rynku krajowym. Pierwsze dwa cele są tego potwierdzeniem: bramkarz Gabriel Brazão oraz obrońca Vitão, obaj mający po 25 lat. Inne nazwiska obserwowane przez Rubro-Negro wpisują się w tę samą strategię.
Mimo że Flamengo zakończyło udział w Brasileirão meczem z Mirassol, wciąż bacznie śledzi rozgrywki. W niedzielę Rubro-Negro będzie obserwować przede wszystkim Santos i Internacional, które mogą otworzyć drogę do postępów w negocjacjach w najbliższych dniach. Oba klub walczą o utrzymanie, a ewentualny spadek oznaczałby drastyczny spadek przychodów, co zmusiłoby je do przeprowadzenia sprzedaży zawodników.
Obaj gracze są od pewnego czasu na celowniku Flamengo. W połowie roku klub z Rio de Janeiro poczynił duże postępy w rozmowach z Gabrielem Brazão, ale przeszkodą okazała się decyzja Santosu, który nie chciał dopuścić do jego odejścia. Santos żąda za bramkarza 60 milionów euro klauzuli wykupu na rynku krajowym i nie zamierza go sprzedawać. Z kolei Vitão wzbudza zainteresowanie innych klubów i sam pragnie wrócić do Europy.
Inne cele obserwowane przez Flamengo również mieszczą się w niższym przedziale wiekowym, co potwierdza słowa prezydenta Luiza Eduardo Baptisty z wywiadu dla FlamengoTV. Głównym powodem takiego podejścia jest chęć zbudowania kadry, która utrzyma się na wysokim poziomie przez lata, zachowując solidną podstawę, podobnie jak w ostatnich sezonach.
"Kontraktujesz zawodników na cztery lata. Chcemy obniżyć średnią wieku zespołu. Musisz wziąć pod uwagę wiek tych, którzy są dziś, bo za rok czy dwa będą starsi. Trzeba też uwzględnić zawodników, których kontraktujesz w tym roku w wieku 26 lat, jaki będą mieli wiek później, oraz zawodników, których zamierzasz obserwować do zakontraktowania w 2027 roku. Jeśli chcę zawodnika 25-letniego teraz, Joãozinho w 2027 roku będzie już o półtora roku starszy. Jest więc wiele aspektów, które trzeba rozważyć. W procesie oceny profilu zawodników, pozycji, piłkarzy, których uznasz za możliwych do sprzedaży... To gra w szachy i nie da się myśleć tylko rok do przodu, trzeba patrzeć trochę dalej." - powiedział Luiz Eduardo Baptista w rozmowie z FlamengoTV.
UWAGA TAKŻE NA TO, CO WEWNĄTRZ
Flamengo nie skupia się wyłącznie na rynku zewnętrznym. Zakończenie Brasileirão daje klubowi możliwość ponownej oceny przyszłości niektórych piłkarzy. Michael, który w sobotę wystąpił w pierwszym składzie i jako kapitan, jest jednym z nich.
Dwaj inni zawodnicy, którzy prawdopodobnie opuszczą Ninho do Urubu, to Matías Viña i Allan. Obaj zostali ostatnio pomijani przy ustalaniu kadry meczowej wyłącznie z powodów technicznych i obecnie nie znajdują się w planach sztabu. Z tego względu poszukują innych rozwiązań.
Flamengo zamierza pozyskać bramkarza, środkowego obrońcę oraz napastnika, najlepiej o uznanej renomie. Kolejne wzmocnienia pojawiłyby się w przypadku odejść, ale sztab szkoleniowy chce w jak największym stopniu utrzymać zespół, który zdobył tytuł w 2025 roku.