Filipe Luís: To było trudne spotkanie

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo rozpoczęło Klubowe Mistrzostwa Świata od zwycięstwa 2:0 nad Espérance. Gole dla Rubro-Negro na stadionie Lincoln Financial Field w Filadelfii zdobyli Giorgian de Arrascaeta i Luiz Araújo, co zapewniło podopiecznym Filipe Luísa prowadzenie w Grupie D po pierwszej kolejce. Wynik i postawa drużyny zostały docenione przez trenera.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

"To było trudne spotkanie. Na początku, moim zdaniem, udało nam się trochę bardziej kontrolować grę poprzez posiadanie piłki, ale po zdobyciu gola nieco zwolniliśmy, co wpłynęło na nasze panowanie nad meczem. W drugiej połowie strzeliliśmy drugą bramkę, to było wielkie zwycięstwo. Teraz skupiamy się na meczu z Chelsea. To trudna grupa, ale jesteśmy zadowoleni. Zawsze chcemy grać ofensywnie i szybko, ale czasem zawodnicy zwalniają grę i przyspieszają wtedy, kiedy chcą. To ich decyzje, ale myślę, że to był dobry mecz." - powiedział trener Flamengo.

Szkoleniowiec dokonał kilku zmian w składzie. Między innymi wprowadził Guillermo Varelę na prawą obronę i Pedro w linii ataku. Napastnik miał dwie klarowne okazje bramkowe, ale po raz kolejny nie trafił do siatki. Filipe Luís zwrócił uwagę na aspekt fizyczny zawodnika.

"Technika i wyczucie piłki to coś, co u każdego zawodnika przychodzi falami. Nie jest jeszcze w optymalnej formie, ale jak wspomniałeś kibice to doceniają. To zawodnik, który prędzej czy później osiągnie pełnię formy i bardzo nam pomoże. Za każdym razem wykonuje wszystkie ruchy, które są potrzebne drużynie. Z czasem, w miarę jak będzie łapał rytm treningów i meczów, wróci do poziomu, który wszyscy znamy. To normalne, trudno wrócić po kontuzji, która wykluczyła cię na siedem miesięcy. Wszystko zależy od niego." - dodał.

Największą nowością był debiut Jorginho w koszulce Flamengo. Pomocnik rozegrał dobre spotkanie i wykazał się zgraniem z kolegami z drużyny, zaliczając piękną asystę przy golu Luiza Araújo. Trener nie szczędził mu pochwał.

"Jorginho przyszedł pod koniec sezonu, nie grał zbyt wiele w Arsenalu. Dotarł tutaj w dobrej formie fizycznej, na tym samym poziomie co reszta zespołu. To bardzo inteligentny zawodnik, szybko się zaadaptował. Gramy z dwoma defensywnymi pomocnikami obok siebie, bez względu na to, na jakiej wysokości grają. Jeden schodzi niżej, drugi wyżej, zależnie od planu na dany mecz. Oni sami znajdują przestrzenie, a relacja między nim, Erickiem i obroną była bardzo dobra i będzie się tylko poprawiać. Zagrał 70 minut, nie chciałem ryzykować więcej. Ma jeszcze wiele do zaoferowania w naszym modelu gry. W Arsenalu grał jako jedyny defensywny pomocnik w systemie 4-3-3." - stwierdził Filipe Luís.

W najbliższy piątek Flamengo zmierzy się z Chelsea w drugiej kolejce Klubowych Mistrzostw Świata. Mecz również odbędzie się na stadionie Lincoln Financial Field w Filadelfii. W pierwszym spotkaniu drużyna angielska wygrała 2:0 z Los Angeles FC.

INNE WYPOWIEDZI FILIPE LUÍSA

VARELA WYGRAŁ MIEJSCE Z WESLEYEM NA TEN MOMENT?

"Nie. To był wybór czysto i wyłącznie oparty na charakterystyce zawodnika, którego chciałem do planu gry, jaki mieliśmy w głowie. Wesley spisuje się bardzo dobrze, wrócił z kadry narodowej, jest w dobrej formie, ale według mojej analizy uznałem, że to będzie bardziej mecz dla Vareli. Zarówno ze względu na jakość i styl gry Belaïliego, który grał szeroko na skrzydle, jak i sposób, w jaki chciałem, aby zespół atakował. Varela bardziej pasował do tego profilu. To była decyzja czysto taktyczna."

DRUŻYNA NIE STRACIŁA GOLA OD MECZU Z BOTAFOGO-PB. JAK SIĘ CZUJESZ ZWIĄZKU Z TYM FAKTEM I Z DEBIUTEM?

"Nie wiedziałem o tym. To pokazuje jakość defensywną zawodników, którzy wychodzą na boisko, są w świetnym momencie, jakość naszej linii obrony i wysiłek całej drużyny. Widzieliśmy Pedro i Arrascę cofających się aż pod własne pole karne, by bronić, o to ich proszę. To przekłada się na ograniczenie szans przeciwnika. To jest droga. Atak jest bardzo ważny i wygrywa mecze, ale to obrona zdobywa mistrzostwa. Musimy dalej iść tą ścieżką, bo kolejny mecz wystawi naszą obronę na jeszcze większą próbę."

CZAS NA TRENINGI W USA I ZMIANY W DRUŻYNIE

"Mam sposób myślenia, w którym zawsze kieruję się dobrem drużyny. Analizuję przeciwnika i sposób, w jaki moim zdaniem zagrają, i wystawiam zawodników, którzy moim zdaniem najlepiej pasują do planu gry, by ich pokonać. Uważałem, że to będzie dobry mecz dla Pedro, miałby szanse w polu karnym i możliwość schodzenia po piłkę, żeby być zawodnikiem do podań i grać jako "ściana", bo widziałem, że stoperzy Espérance nie podążają za napastnikiem. Każdy z zawodników ma konkretną rolę do wykonania w zależności od tego, jakie przestrzenie zostawia nam przeciwnik."

CHELSEA

"Widzę, że drużyny europejskie mają ogromną jakość, wiemy o tym, o poziomie Ligi Mistrzów. Nie wszystkie najlepsze zespoły są tutaj, na przykład Barcelona nie gra, ale są Paris Saint-Germain i Bayern, czyli najlepsze zespoły świata. Na pewno pokażą swoją klasę w trakcie turnieju. Na Chelsea musimy się dobrze przygotować i przeanalizować ich grę, tak jak oni bez wątpienia przeanalizują nas."

CZY DE LA CRUZ I ALEX SANDRO WRÓCĄ W PIĄTEK?

"Jeśli chodzi o Nico i Alexa, to nie wiem, to kwestia lekarzy. Uważam, że jest szansa, że będą gotowi na następny mecz."

CO SĄDZISZ O ATMOSFERZE TWORZONEJ PRZEZ ESPÉRANCE?

"Bardzo się cieszę, widząc, jak Espérance dzisiaj zagrało. Znałem ich, oglądałem wiele ich meczów. To doskonała drużyna, wiedzieliśmy, że będzie trudno. W internecie widziałem wiele filmików z ich kibicami, zarówno w Tunezji, jak i tutaj w USA. Nie spodziewałem się tak pełnego stadionu, było pół na pół. To przywilej móc grać na Klubowych Mistrzostwach Świata FIFA. Bardzo się cieszę z wygranej i z możliwości przeżycia takiego doświadczenia."

iconautor: MentiX

icon 17.06.2025

icon06:44

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy