Fabrício Bruno: Powtarzające się przeprosiny stają się rutyną

Rozmiar tekstu: A A A

Po fenomenalnym początku sezonu i triumfie w Campeonato Carioca, bez żadnej porażki i tylko jedną straconą bramką, Flamengo wpadło w kryzys. Z ostatnich sześciu meczów podopieczni trenera Tite wygrali tylko jeden.

W nocy z wtorku na środę Flamengo miało jeden z najgorszych występów w tym sezonie i przegrało 0:1 z Palestino w meczu rozegranym na stadionie Francisco Rumoroso w Coquimbo, w ramach 4. kolejki Copa Libertadores, wypadając tym samym z strefy kwalifikacyjnej do 1/8 finału rozgrywek. Fabrício Bruno powiedział, że przeprosiny wobec kibiców po każdej porażce stają się coraz powszechniejsze.

"Przechodzimy trudny moment. Przyjechaliśmy tutaj, by wygrywać, ale nie mamy teraz dobrego momentu. Facet świetnie uderzył z dystansu, co jest jego całkowitą zasługą. Powtarzające się przeprosiny stają się rutyną. Musimy skoncentrować się na dwóch meczach u siebie, żeby wygrać oba i awansować." - powiedział Fabrício Bruno.

Flamengo ma cztery punkty i zajmuje trzecie miejsce w Grupie E. Podopieczni trenera Tite wygrali tylko jeden z czterech meczów. Bolívar, mający jeden mecz mniej, prowadzi z dziewięcioma punktami. Po zwycięstwie na stadionie Francisco Rumoroso w Coquimbo, Palestino ma sześć oczek i awansowało na drugie miejsce. Millonarios, także mający mecz mniej, ma jeden punkt i jest czerwoną latarnią grupy.

iconautor: MentiX

icon 08.05.2024

icon08:08

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy