Baptista spotyka się z Boto w trakcie poszukiwań jego następcy
Prezydent Luiz Eduardo Baptista był w Ninho do Urubu trzeci dzień z rzędu i spotkał się z dyrektorem technicznym José Boto. Odejście Portugalczyka nie zostało jeszcze oficjalnie przesądzone, ale obie strony wiedzą już, że to tylko kwestia czasu, zanim dojdzie do zmian na tym stanowisku.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Obaj poruszyli temat doniesień z ostatnich dni dotyczących zamieszania wokół José Boto. Prezydent starał się załagodzić obecną sytuację. Pomysł Luiza Eduardo Baptisty polega na uspokojeniu atmosfery i doprowadzeniu do tego, by odejście Portugalczyka odbyło się bez większych konfliktów niż te, które już istnieją.
José Boto nadal normalnie wykonuje swoje codzienne obowiązki w Ninho do Urubu. Pomaga Leonardo Jardimowi w procesie przejęcia zespołu po pracy Filipe Luísa i będzie działał w ten sposób do momentu, aż Luiz Eduardo Baptista znajdzie jego następcę.
Prezydent Flamengo zdecydował się na zmianę w władzach Departamentu Piłki Nożnej i rozpoczął poszukiwania następcy José Boto. Kilka nazwisk było już rozważanych, a Luiz Eduardo Baptista analizuje także, jak będzie wyglądała nowa struktura Departamentu Piłki Nożnej. Edu Gaspar, który odchodzi z Nottingham Forest, został już skontaktowany i w tym momencie jest jednym z najmocniejszych kandydatów.
Nie ma jeszcze postępów w sprawie konkretnego nazwiska, ponieważ prezydent analizuje format nowego Departamentu Piłki Nożnej. Rubro-Negro mogą zatrudnić jedną osobę odpowiedzialną za cały Departament Piłki Nożnej, tak jak robi to José Boto, albo dwóch specjalistów: jednego o bardziej wykonawczym profilu, z dobrą znajomością rynku, oraz drugiego bliższego szatni, odpowiedzialnego za zarządzanie zespołem. José Boto pozostanie na stanowisku tylko do momentu, aż Luiz Eduardo Baptista zatrudni jego następcę lub następców.
Wokół obecnego dyrektora technicznego narosło bardzo duże napięcie, spotyka się on z odrzuceniem zarówno ze strony piłkarzy, jak i pracowników na co dzień pracujących w Ninho do Urubu. Dystans wobec zawodników oraz metody pracy José Boto są kwestionowane od dawna. Prezydent postrzega również możliwość zmiany jako swego rodzaju wyciągnięcie białej flagi wobec drużyny, która wywiera w tej sprawie presję.
Mimo że w ostatnich dniach pojawiał się w Ninho do Urubu, Luiz Eduardo Baptista nie spotkał się z piłkarzami. Ostatnia rozmowa z drużyną miała miejsce po porażce z Lanús w pierwszym meczu Recopa Sudamericana.